• Facebook
  • Google+
  • Instagram
  • Twitter

wtorek, 22 grudnia 2015

#98 „Masz wiadomość”, czyli babski wieczór przed telewizorem.

Może zawierać spoilery.

Photo credit: Moyan_Brenn via Foter.com / CC BY

Jestem kobietą-graczem o tym pisałam w temacie premiery Warcrafta; jestem filmożercą, ponieważ recenzje filmów pojawiają się częściej od jakichkolwiek wzmianek o literaturze; pożeram książki, ale o nich nie piszę, bo boję się je skrzywdzić; i na dodatek sama piszę. Doba ma dwadzieścia cztery godziny, więc jak znajduję czas na powyższe, plus studia? Otóż, mam okresy, kiedy coś robię, a kiedy czegoś nie robię. Najprościej, na co dzień nie gram, bo nie mam czasu; zdarza się jednak, że zasiądę do nowego cudeńka, odpalam i przez dwa tygodnie poluję na kurwy a chędożę potwory... Czekaj, coś poknociłam. Miało być na odwrót?
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 
Książki czytam w autobusie, a sporadycznie na nudnych zajęciach. Piszę w domu przy komputerze, najlepiej rano przy kawie, czasami w nudny wieczór, a i na wykładach się zdarzało. Gram... Gram jak mam wolne; czyli wtedy, gdy mogę usiąść o ósmej rano z kubkiem kawy i kończyć późno wieczorem z tym samym kubkiem kawy, tyle, że z zimnym wnętrzem. No i filmy: filmy oglądam często. Wieczorem, kiedy mam doła albo po prostu chcę zająć czas czymś mało produktywnym, a jestem zbyt zmęczona na sięgnięcie po lekturę. Wieczorem, kiedy rodzice mają wolny wieczór, włączam ambitne kino. Wiadomo, kiedy człowiek leży chory, z nosa tworzy się Niagara, a na czole Sahara, nie ma ochoty na nic innego, jak film w łóżeczku. Jestem filmożercą - widziałam ich dużo, a jeszcze więcej ich zobaczę. Dlatego wypracowałam w sobie jako taki gust filmowy.
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

O moim guście mogę powiedzieć z całą pewnością, że nie lubię komedii romantycznych. Jestem jednak kobietą i od czasu do czasu mam ochotę usiąść przed telewizorem z nieogolonymi nóżkami, turbanem na głowie, maseczką na twarzy i lampką czerwonego wina w dłoni. Okej, przegięłam, nic z powyższych się nie dzieje: zazwyczaj opycham się chipsami i szklanką coca-coli, YOLO. Prawdą jest natomiast to, że jestem kobietą i czasami mam ochotę popatrzeć na coś relaksacyjnego, najlepiej o w tematyce miłosnej (kobiece słabostki), więc wszystko krzyczy: komedia romantyczna. Należy ona do mojego ulubionego gatunku filmowego, który za każdym razem wywołują we mnie skrajne emocje, od oburzenia po szczerą ochotę do obrzędów religijnych w formie składania modłów Posejdonowi. Co robię w momencie, gdy najdzie mnie ochota na tę dziwną formę seppuku? Szukam komedii romantycznej w takim wieku, że w przypadku stosunku seksualnego nie musiałabym iść do więzienia za seks z nieletnim. No, czyli filmy po 1999 roku o łatce komedia romantyczna nie istnieją. No dobra, istnieją, są gdzieś na filmwebie, ale w 90% to po prostu bród, smród i ubóstwo. Właśnie te filmy obarczam winą za współczesny obraz miłości, nietrwałe związki i brak kobiecego honoru. 
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

Tym razem nieszczęśnik został wybrany poprzez polecenie, a imię jego brzmi: „Masz wiadomość”. Podeszłam do filmu sceptycznie, jak to przeciwnik gatunku, którego nazwy nie wolno wymawiać. Po raptem kilku minutach wiedziałam wszystko; przynajmniej tak mi się wydawało. On i ona ze sobą mailują; on ma dziewczynę, ona ma chłopaka. (Chłopaka? Czy mówienie o dorosłym mężczyźnie przez per chłopak nie brzmi jak jakaś pedofilia?) Nieważne, ona miała ukochanego (o, to dobre słowo!). Niemniej, kiedy dowiedziałam się o tym fakcie, spodziewałam się typowej fabuły: oni się spikną i pozdradzają swoich partnerów. Współcześnie nikt nie przejmuje się takimi szczegółami. Zakochali się i spiknęli, na ch*j drążyć temat. Co z tego, że zdradzili swoich partnerów, pozostawili na psychice trwały ślad; przy tym zachowali się jak para niedojrzałych... Właśnie wpadło mi porównanie do małp: jak małpa buja się na lianie, nie puści jej, póki nie złapie kolejnej liany. Żaluzja? Nieee... 
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

Tak jak mówiłam, spodziewałam się zdrad, wyrzutów, zarzutów, obelg. Zwłaszcza, że ona i chłopak stanowili udaną parę. Jak się okazało, wiek seksualny filmu nie zawiódł, a fabuła nie tylko wybrnęła z sytuacji obronną ręką, to poruszyła bardzo ważną kwestię, o której zapominają ludzie współcześni. Ona i on bardzo do siebie pasowali i wyglądali na bardzo zakochanych. Scena, w której on wziął ją do restauracji, usiedli przy stoliku w romantycznej scenerii i w powietrzu ewidentnie unosił się smrodek rozstania, podbiła moje serce. Nie pomyliłam się: klasyczna, bardzo krępująca rozmowa, po której ona uśmiechnęła się od ucha do ucha; naprawdę, kobieta odetchnęła z ulgą. 
- Nie kochasz mnie? - zapytała. Zrobił skwaszoną minę dziecka przyłapanego na kradzieży cukierka i pokręcił głową. Jak wspominałam, ona uśmiechnęła się szeroko.
- Ja ciebie też. 
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

Ja ciebie też to klasyczna odpowiedź na „kocham cię”. Pięknie zagrana konwencja i utarty schemat miłości; co więcej, doskonale przedstawiona rzeczywistość. Czasami ludzie ze sobą są, bo do siebie pasują; są wręcz stworzeni, ale mimo to, nie potrafią się pokochać. Zamiast marnować swoje życie z kimś, do kogo nic się nie czuje, po prostu się od tej osoby odchodzi. Bez zdrad, bez scen i awantur: normalnie, przy stoliku, jeszcze z uśmiechem na ustach. Łał. Po prostu łał. Szkoda, że w życiu tak nie działa, bo czyjaś duma zostanie urażona. Nieważne, że się nie kochają nawzajem; on mnie nie kocha. Albo ona. Nieważne; przy wyznaniu o braku miłości ktoś poczuje się urażony i nigdy nie rozchodzi się po kościach. Nigdy. No dobrze, nigdy to za dużo powiedziane, bo wyjątki potwierdzają regułę; ale jednak regułę!
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

O filmie... Cóż. Przyjemna komedia romantyczna. Powiedziałam to; z bólem bo z bólem, ale powiedziałam to. Fabuła: prosta. Bohaterowie: intrygujący. Zwroty akcji: zerowe. Wszystko takie... Normalne. Czyli to, co lubię widzieć na ekranie.
Cóż mogę więcej powiedzieć? Dwoje ludzi poznaje się przez internetowy czat; jak to bywa w życiu, zaczynają sobie regularnie mailować. Wiecie, to ten czas, kiedy internet był niezwykłą rzadkością, a ikonka na poczcie elektronicznej wzbudzała więcej emocji niż: pewnie kolejny spam o powiększeniu penisa. Internet służył do... Cóż, w filmie ograniczył się do wysyłania wiadomości, dość długich listów elektronicznych, w których bohaterowie opowiadali sobie o swoim dniu, poglądach. Rozmawiali dosłownie o pierdołach, nie poruszając kwestii osobistych. Nie powiem, moje skryte marzenie: pisać z kimś maile, długie, wyczerpujące; poznać kogoś od podszewki, nie wiedząc o nim nic. Co w tym romantycznego? Otóż, on i ona, tak namiętnie ze sobą mailujący (uwielbiam scenę, gdy ona czekała aż ukochany opuści mieszkanie, śledziła go na klatce schodowej, a później wypatrywała przez okno tylko po to, by włączyć komputer i zobaczyć czy ma wiadomość) okazali się biznesowymi wrogami. Ona - prowadzi małą, rodzinną księgarnię. On - buduje wielką księgarnię sieciową w sąsiedztwie.
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

Czy to kolejna historia, w której dwóch największych rywali coś do siebie czuje? Niestety, ale tak. On się dowiaduje, że pisze właśnie z nią; ona jak się o tym dowiaduje, wybacza mu wszystko, wpadają sobie w ramiona i wszystko kończy się dobrze. Cóż, tak ten film nie przebiega, na szczęście.
Twórcy nie poszli w tandetę, a raczej postawili na psychologię postaci, dość dobrze zbudowaną. Mogę powiedzieć, że on się dowiaduje o tym, że jego internetowa ukochana to jednocześnie jest jego rywalka; co ważniejsze i ciekawsze, ta informacja nie kończy filmu! Film trwa, ma sporo minut między tym jak on się dowiaduje a jak dowiaduje się ona. Te minuty nie są przypadkowym, bezsensownym zapełnieniem płytkiej fabuły; wręcz przeciwnie, to właśnie one nadają temu filmowi głębi. Zdradziłam ważne wątki fabularne? To, że się o sobie dowiadują? Litości, żeby komedia romantyczna miała smaczek, dwóch wrogów musi się w sobie zakochać; to jest taka oczywista oczywistość, a jednocześnie tandetna fabuła. Diabeł tkwi w szczególe, jakim jest to, „jak” rozwiąże się kwestię detali. O metodach reżysera nie opowiem, bo wówczas zdradzę fabułę, a tego byśmy nie chcieli.
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

Jest coś, o czym chciałabym jeszcze powiedzieć: historia ta jest opowiedzianym marzeniem prawie każdej kobiety zakochanej w książkach. W końcu, która z nas nie chciałaby prowadzić księgarni, mieć swoich wiernych klientów i urządzać popołudniowe czytania dla dzieci spędzać czas na czytaniu ukochanych książek bez konieczności ich kupowania? Przyznam się szczerze, że ja trochę marzę o małym mieszkanku w wielkim mieście, małym biznesie, dzięki któremu będę z przyjemnością chodziła do pracy. Ten film jest jednocześnie zobrazowaniem moich marzeń i uświadomieniem mi, że pozostaną tylko marzeniami. To trochę przygnębiające.
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

Tak jak nie lubię komedii romantycznych, tak z ciężkim sercem powiem, że warto zatrzymać się w tym pędzie życia, położyć przed telewizorem (samemu lub z drugą połówką, może być 0,7) i włączyć „Masz wiadomość”. Na pewno złapie Cię nostalgia, trochę zatęsknisz za takim życiem, ale na pewno poczujesz się lepiej; bo film mimo wszystko jest pozytywny. Pokazuje, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zapraszam do obejrzenia, bo warto.
masz wiadomość, komedia romantyczna, dobra komedia romantyczna, film na wieczór, Tom Hanks, Meg Ryan, film o książkach, filmy o miłości, 

2 komentarze:

  1. Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy nie obejrzeć tego filmu. Zawsze jednak myślę, że mam na to czas i z pewnością będzie jeszcze wiele dni, kiedy będę miała ochotę na komedię romantyczną a wtedy obejrzę film, którego wcześniej nie widziałam.

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem, że jest mowa o tym filmie z Tom'em Hanks'em? W sumie, to dziwię się, że jeszcze go nie widziałaś. Taki TVN'owski odpowiednik Kevina. Podobnie z resztą jak "Lepiej późno niż później". To jeden z tych filmów, gdzie lektor ma bardziej puszysty głos niż zwykle. Sam dobrze go wspominam. Co do marzeń zobrazowanych w filmie, to są bardziej nieosiągalne plany. Więc... Wszystko przed Tobą.

    OdpowiedzUsuń

Współpraca


Adres e-mail

Pani.Kotelkova@gmail.com

Gadu-Gadu

10183085

Tak, nadal korzystam z komunikatora.